
Jak donosi "Super Express", za jeden odcinek show o roboczej nazwie
"Na dwa głosy" wokalistka zarobi 15 tysięcy złotych. Program zastąpi "Jak oni śpiewają".
Produkcją "Na dwa głosy" zajmować ma się
Rinke Rooyens. Jest to o tyle ciekawa sytuacja, że Holender przez krótki czas był menedżerem wokalistki, szybko jednak zerwali współpracę. Otoczenie Rooyensa zarzucało gwieździe kaprysy, natomiast
Górniak tłumaczyła ten nieudany epizod brakiem wiedzy i doświadczenia ze strony firmy Rooyensa.
Piosenkarka ogłosiła niedawno, że... sama będzie swoim agentem.
"Czy jest w Polsce menedżer, który wie tyle samo co ja po 20 latach pracy artystycznej?" - pytała niedawno w "Dzień dobry TVN".
Wokalistka zapowiedziała także, że w tym roku ukaże się jej nowa płyta. W planach ma także wyprodukowanie musicalu i sporo koncertów. Przypomnijmy, że dyskografię Edyty zamyka
"E-K-G" (2007). Rok później przebojem stał się utwór "To nie tak jak myślisz" promujący film "To nie tak jak myślisz, kotku!".
źródło: interiaEUROWIZJA.COM.PL